Odbudowa Austerii praktycznie dobiegła końca, tylko w piwnicach trwa jeszcze fugowanie cegieł w stropie. Murarz, który to robi informuje, że zaprawa użyta w tym celu jest mieszana według osiemnastowiecznej receptury. Prace w piwnicach potrwają kilka dni. Idąc dalej piwnicznym szlakiem dochodzimy do super nowoczesnej kotłowni. Na zewnątrz ustawiono latarnie stylizowane na gazowe. Na końcu parkingu wybudowano śmietnik. Trwa porządkowanie podwórza, sadzenie cisowych żywopłotów. Przy bramie wjazdowej na teren mocowane są stojaki na rowery. Sterta bazaltowej kostki niebawem znajdzie swoje miejsce jako elementy chodnika i wjazdu przed Austerią od strony Starego Rynku. Stajnie, kramy i warsztaty z zamurowanymi otworami wyglądają teraz jak mur obronny, jednak niebawem zmienią wygląd. Pokryje je siatka ochronna i umocnione zostaną przez drewniane podpory. Czekamy na ogłoszenie końca epidemii i uroczyste otwarcie.