„Raszyn dawniej miasto, dziś wieś gminna w woj. sto­łecznym warszawskim (obecnie w woj. mazowieckim). Na­zwa znana od początku XV w. (in Rasince 1400, de Rasincza 1435, Raschyncze 1539, Rasiniec 1580). W średniowieczu brzmiała Raszyniec, Raszyńce.

Forma dzisiejsza stosunkowo późna. U podstaw naz­wy miejscowości leży nazwa osobowa Rasza. Nazwa oso­bowa pochodzi od imion złożonych typu Radosław, Racibor". (K.Rymut „Nazwy miast Polski" 1987 r.).

Raszyn, to jedna z najstarszych i niezwykłych miejscowości na Mazowszu, która rozwinęła się w zaskakującym tempie przy końcu drugiego tysiąclecia. Pierwsze ślady pobytu człowieka w Raszynie, Jaworowej i Starym Sękowinie pozostawiły grupy łowców z późnej epoki kamienia. Obozowiska odkrył Stefan Woyda w 1984 i 1985 roku.

Dolina rzeczki Raszynki (wpadającej do Utraty, a z nią do Bzury) stanowiła już w starożytności kępę osadniczą. Świadczą o tym liczne stanowiska archeologiczne z róż­nych okresów począwszy od IX w.p.Chr. Osadnictwu sprzyjała obfitość wody, teren był podmokły ale za to bo­gaty w ryby, ptactwo i inną zwierzynę. Z czasem wodę zaczęto wykorzystywać do zaprowadzenia stawów ho­dowlanych i budowy młynów.

Szczególnie interesującym znaleziskiem są ślady osa­dy hutniczej z późnego okresu lateńskiego tzn. z prze­łomu er w Falentach. Odkrycia dokonano podczas prac budowlanych jesienią 1967 r. na terenie parku Instytutu Melioracji i Użytków Zielonych w Falentach. Odkopano wówczas 18 piecowisk zwanych dymarkami, które usy­tuowane były na suchych kępach - ostrowach - wśród bagien. Ruda - limonit - pochodziła z miejscowych złóż, a okoliczne lasy dostarczały potrzebnego do wytopu że­laza opału. „Huta" w Falentach zajmowała obszar o po­wierzchni 2 ha i przypuszcza się, że na całym obszarze powinno być około kilkuset piecowisk. Dymarki znajdo­wały się też po drugiej stronie Raszynki już w Raszynie.

W 2003 roku na zlecenie Urzędu Gminy przeprowadzo­ne zostały badania archeologiczne na terenie przyszłego parku i właśnie tam potwierdzając wcześniejsze znalezi­ska powierzchniowe znów odsłonięto ślady starożytne­go hutnictwa.

Wykopaliska w Falentach były początkiem rewela­cyjnych odkryć na Mazowszu. W wyniku przeprowadzo­nych na dużą skalę badań archeologicznych odkryto całe „zagłębie hutnicze" szacowane na około 100 tys. pieców. Produkowano tu rocznie 50-100 (do 150) ton żelaza. Być może był to swoisty COP barbarzyńców walczących z ce­sarstwem rzymskim. Wyniki całości wykopalisk można obejrzeć w specjalnie utworzonym Muzeum Starożytne­go Hutnictwa Mazowieckiego w Pruszkowie.

W XIII lub w początkach XIV w. Raszyn staje się ośrod­kiem bardzo rozległej parafii o 19-24 wsiach. Była to pa­rafia rodowa drobnego rycerstwa mazowieckiego herbu Łada. Jan Długosz w „Insigniach" pisze o nich: Łada... (Ród) wziął nazwę od bogini polskiej, którą czczono na Mazowszu we wsi Łada i okolicy". Dnia 26 maja 1429 r. w Warszawie doszło do rozprawy w obronie szlachec­twa Bieniędy z Czeczotek. Wówczas na świadków powo­łał on między innymi, najpierw Skarbka z Gramnic (dzi­siejsze Dawidy i Łady), Ziemaka z Michałowic z własnego klejnotu Łada (obaj z terenu ówczesnej parafii Raszyn). Z Ładów raszyńskich wywodzili się znaczący dostojnicy: archidiakon, wikariusz generalny, oficjał warszawski i ka­nonik płocki, doktor prawa Mikołaj z Raszyńca (zmarł w 1479 r.) a w latach 1470-1478 kasztelanem warszawskim był Andrzej z Raszyńca.

W 1497 r. bp. sufragan poznański Wojciech z Byd­goszczy konsekruje w Raszynie co najmniej drugi już ko­ściół pod wezwaniem św.Szczepana i Anny. Służył on mieszkańcom przez ponad 150 lat. Przy kościele, jak do­kumentuje to wizytacja z 1603 r. funkcjonowała szkoła.

Z 1428 r. pochodzą najstarsze wzmianki o Falentach dotyczące przekazania praw majątkowych i spadkowych do dóbr Falenty, Laszczki przez Małgorzatę córkę Stefana dziedzica i mieszczanina warszawskiego jej mężowi Sta­nisławowi Borucie z Chmielenia. W 1434 r. tenże Boruta chorąży warszawski spłaca prawa i pretensje do Falent Michałowi zwanemu Puchała z Raszyńca, Janowi z Ru­nowa i Adamowi z Czeczotek i zaczyna pisać się jako Bo­ruta z Falent. W 1443 r. Książe Bolesław IV nadaje Boru­cie z Falent Siemiatycze. W 1482 r. syn Boruty Dziersław z Falent zostaje obdarowany przez księcia Bolesława V placem i gruntem w Warszawie na wybudowanie domu i stajni. Książęta mazowieccy są nie tylko darczyńcami właścicieli Falent ale bywają tu też na łowach. W XIX- wiecznej encyklopedii czytamy, że w Falentach polowali Bolesław V i Konrad III Rudy.

W między czasie 1526 r. wygasła linia mazowieckich Piastów i ta dotychczas jeszcze autonomiczna część Ma­zowsza zostaje wcielona bezpośrednio do Korony. Właś­cicielami dóbr na terenie gminy stają się odtąd już nie tylko dygnitarze książęcy ale i dostojnicy królewscy, z których pierwszym był ochmistrz królowej Bony Mikołaj Wolski z Podhajec. Po jego śmierci w 1548 r. majątek dziedziczą trzej synowie: Stanisław, Mikołaj i Zygmunt.

Dnia 26 stycznia 1549 r. na sejmie w Piotrkowie u no­wego króla Zygmunta II Augusta jego dworzanie, bracia Wolscy otrzymują dwa przywileje:

„w ich mieście dziedzicznym Sendomierzu obok Mińska (wcześniej 1421 r. lokowanego)" na dwa doroczne jar­marki : jeden w święto zwiastowanie NMP (25 marca) i drugi w święto wniebowzięcia NMP (15 sierpnia) i na co tygodniowy targ w każdą sobotę,

„w ich mieście Raszyniec obok wsi Falenty" na jarmark doroczny w dniu św. Stanisława w maju (8 maja), każ­dego roku i targ co tygodniowy w niedzielę każdego ty­godnia.

Przywilej ten uznawany był przez wielu współczesnych historyków jako faktyczne nadanie praw miejskich. Na tej podstawie Raszyn znalazł się w publikacjach dotyczących miast.

Prawa miejskie właściwie zrealizowane zostały dopie­ro współcześnie choć paradoksalnie teraz pod względem prawnym Raszyn jest nadal wsią. W przeszłości w zależ­ności od aktualnego stanu liczby ludności i jej zajęć okre­ślony był w dokumentach i publikacjach różnie. Jako wieś już w rejestrze poborowym z 1563 r. i w inwentarzu bisku­pim z 1582 r. a więc prawa miejskie „na wyrost" i wów­czas nie zostały najprawdopodobniej zrealizowane, jako miasto w spisie dóbr biskupa Felicjana K. Szaniawskiego z 1732 r. - zapewne wtedy nastąpił rozwój czy też w „Słow­niku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych ..."w 1881 r. w haśle Falenty - może ze względu na pamięć o szesnastowiecznym przywileju i o czasach rozkwitu. Naj­trafniejszym określeniem, używanym często przez prze­jeżdżających przez Raszyn podróżnych było miasteczko. Takim mianem określano często w I Rzeczpospolitej wieś kościelną. „Miasteczko jest małe miasto, albo nawet wieś, w której znajduje się kościół i dom zajezdny czyli karczma, i gdzie targi bywają." („Słownik Synonimów Polskich" biskupa A.St.Krasińskiego 1885 r.).

Ostatecznie dobra Falenty i Sokołowo stają się wła­snością Mikołaja Wolskiego. Mikołaj wybrał drogę karie­ry duchownej. W 1555 r. zostaje proboszczem płockim. W 1561 r. zostaje mianowany biskupem chełmskim a w rok później przeniesiony na czwarte pod względem znacze­nia w I Rzeczpospolitej biskupstwo kujawsko-pomorskie (włocławskie). W 1564 r. jako biskup włocławski Mikołaj Wolski sprzedaje Ernestowi Wejerowi staroście puckiemu trzy wsie na Pomorzu, a należność za nie zabezpieczył na własnych dobrach Falenty i Sokołowo, jak się wydaje za­stawiając je biskupstwu.

Dobra Falenty określano w inwentarzu dóbr stołowych biskupstwa włocławskiego 1582 r. jako dzierżawa Falenczka w skład której wchodziły: Falentha Wielkie, wieś Falentha Małe, wieś Jaworowa, wieś Szokolowo (obecnie So­kołów), wieś Raszinyecz, Redzini Kupne (obecnie Pucha­ły). Pozostały w rękach biskupstwa włocławskiego do po­czątku XVII w. Wizytacja biskupa Wawrzyńca Goślickiego z 1603 r. odnotowuje że Raszyn należał wówczas do Jana Tarnowskiego herbu Rolicz biskupa najpierw poznańskie­go, następnie od 1600 r., tak jak Mikołaj Wolski, kujawsko- pomorskiego, a od 1603 r. biskupa gnieźnieńskiego.

Następnie Falenty i Raszyn dostały się w ręce Opac­kich herbu Prus III, których gniazdem rodowym była nale­żąca do parafii raszyńskiej wieś Opacz. Już 1604 r. dzier­żawili Piaseczno, Mikołaj Opacki był starostą piaseczyń- skim i podkomorzym warszawskim. Jego syn Zygmunt od 1607 r. studiował na uniwersytecie w Dillingen i po ojcu obejmuje starostwo piaseczyńskie, był również podkomo­rzym warszawskim. Cieszył się zaufaniem króla Zygmunta III i wysłano go w misjach dyplomatycznych.

Około 1620 r. wybudował w Falentach pałac, w któ­rym następnie gościł królów Zygmunta III i Władysława IV. Zygmuntowi III przypisywano nawet mylnie nabycie dóbr i śmierć w Falentach. Atrakcją Falent był ogród, jak również ozdobne apartamenty w pałacu według wzo­rów francuskich. W 1625 r. Zygmunt Opacki na podsta­wie działu z braćmi przejmuje Raszyn i dobra te rozsze­rza przez wykup części od ponad 20 właścicieli ziemskich w 7 wsiach wokół Raszyna. W Falentach w marcu 1646r. gościł królową Ludwikę Marię Gonzagę przed jej uroczy­stym wjazdem do Warszawy.

Staraniem Zygmunta Opackiego został wniesiony w Raszynie w miejsce drewnianego, murowany, barokowy kościół. Już wcześniej Mikołaj Opacki w 1632 r. w księdze ziemskiej warszawskiej zapisał sumę 7000 zł polskich na cele fundacji mansjonar- skiej. Na prośbę z kolei jego syna Zygmunta, 28 stycznia 1639 r. biskup poznański Andrzej Szołdrski eryguje w Ra­szynie prepozyturę i dwie mansjonarie. Zygmunt Opacki zyskuje następne tytuły i związane z nimi dochody. Jest wielkorządcą zamku krakowskiego, starostą latowickim, ryczy wolskim i mławskim. Pod koniec życia w 1651 r. zo­staje wojewodą dorpackim. Po nim dobra i stanowiska jak również względy królewskie dziedziczy jego syn z pierw­szej żony Zuzanny (Justyny) Małgorzaty z domu Schaden de Mitelbibrach-Olbracht (Wojciech) Opacki. Zanim został dyplomatą odbył studia na Uniwersytecie Krakowskim, w Lejdzie i na Uniwersytecie Prawników w Padwie. Był staro­stą latowickim i podkomorzym warszawskim. Wyposażył kościół w Raszynie, fundując w nim dwa ołtarze, ozdob­ną ambonę, dzwonnicę oraz mur wokół kościoła. Zapew­ne był świadkiem jego konsekracji dokonanej 20 sierpnia 1655 r. przez sufragana żmudzkiego, archidiakona mazo­wieckiego biskupa Stanisława Święcickiego.

Było to już po rozpoczęciu najazdu Szwedów na Pol­skę. Zniszczenia kraju w wyniku prowadzenia działań wo­jennych były wielkie a szczególnie w okolicy Warszawy. Wiele miast i wsi nie odzyskało już swojej świetności. Sąsiednie miasta: Nadarzyn (lokowany w 1453 r.), byłzłu- piony i spalony przez Szwedów a nowi właściciele kole­gium jezuitów płockich zamienili na wieś, Piaseczno (loko­wane w 1429 r.) było spalone i wyludnione. W Sękocinie były tylko dwie włóki obsiane a w Słominie jedna włóka obsiadła. Wieś Górki sąsiadująca od północy z Raszy­nem znikła z powierzchni ziemi. W tych trudnych czasach Wojciech Opacki w czerwcu 1657 r. prowadził rokowania w sprawie kapitulacji Warszawy z wysłannikami Jerzego II Rakoczego, podpisał też akt pokoju oliwskiego w 1660 r. Cieszył się też względami króla Michała Korybuta Wiśnio- wieckiego. W 1670 r. gościł u siebie w Falentach przybyłą do Polski arcyksiężniczkę Eleonorę Austriaczkę, po którą przyjechał z Warszawy król Michał Korybut Wiśniowiecki i następnie wjechali uroczyście do stolicy.

Wysłany był też w liczne poselstwa zagraniczne zakła­dając przeważnie pieniądze z własnych funduszy. Dopiero na sejmie koronacyjnym Jana III Sobieskiego w 1676r. wy­płacono mu 12 750 zł polskich za odbyte podróże. Tenże sejm ustanowił cło grobelne w Falentach jako zwrot nakła­dów Opackiego za stałe naprawianie gościńca wiodącego przez podmokły teren. Zmarł 22 czerwca 1680 r. i został pochowany w kościele parafialnym w Raszynie, w któ­rym wdowa po nim ufundowała istniejące do dzisiaj epita­fium z portretem Opackiego. Po Wojciechu właścicielem Raszyna i Falent został jego przyrodni brat Stanisław. W 1683 r. Stanisław gości w Falentach kolejnego króla udają­cego się pod Wiedeń Jana III Sobieskiego.

Tak jak Opaccy tworzyli dobra Falenty tak we wschod­niej części gminy powstawały w tym samym czasie dobra Dawidy. Utworzył je około 1630 r. dziekan kolegiaty św. Jana Chrzciciela w Warszawie ksiądz Jan Raciborski daru­jąc kapitule własne wsie: Dawidy, Łady, Ślazy, Folwarkowo, Skupice i Jeziorki z przyległościami i wszystkimi dochoda­mi na kształcenie ubogich kleryków. Następnie przekazano je Księżom Misjonarzom z kościoła św. Krzyża na Krakow­skim Przedmieściu w Warszawie, a dochody przeznaczone były na utrzymanie prowadzonych przez nich dwóch semi­nariów: diecezjalnego i zakonnego (na prowadzenie semi­narium zakonnego dokupili wieś Podolszyn). W 1864 r. po klęsce powstania styczniowego następuje kasata zakonu i konfiskata dóbr ziemskich. Dawidy, Podolszyn wraz z przy­ległościami zostały sprzedane urzędnikom rosyjskim a po części rozprzedane chłopom.

Południową część gminy stanowiła osobna dzierżawa królewska Sękocin Słomin z czasem włączona do dóbr Fa­lenty.

Od Opackich dobra falenckie w wyniku układów rodzin­nych przechodzą do Władysława Łosia wojewody pomor­skiego i malborskiego, następnie do hetmana Feliksa Potockiego. W XVIII w. Falenty często zmieniały właścicieli. Około 1700 r. są własnością Andrzeja Chryzostoma Zału­skiego, biskupa warmińskiego, kanclerza koronnego, który powiększył je o Okęcie. Następnie zależały od Jana Fran­ciszka Załuskiego, wojewody czernihowskiego. On to od­nowił pałac po zniszczeniach dokonanych przez Szwedów. W 1717 r. w Falentach mieszkał przez dłuższy czas ambasa­dor wenecki Dolfin nie mogąc znaleźć wolnego pałacu w Warszawie. Często też zatrzymywali się tu ambasadorowie na przymusowy pobyt podczas sejmów elekcyjnych gdyż prawo zabraniało im wówczas pobytu w Warszawie. To też o Falentach jest mowa we wszystkich raportach ambasa­dorów, przeważnie w czasach bezkrólewia w XVII wieku.

Kolejnymi właścicielami Falent byli Piotr Tepper i jego adoptowany siostrzeniec Piotr z Fergussonów Tepper. Piotr Tepper pochodził z Poznania. Następnie przybył do War­szawy gdzie ożenił się z córką wrocławskiego kupca Lu­dwiką Elżbietą z Sauterów. Założył firmę, która handlo­wała importowanymi towarami. Przedsiębiorstwo wyzy­skując dobrą koniunkturę szybko się rozwijało. Rozpoczął również działalność bankierską. Staje się także udziałow­cem kilku popieranych przez rząd przedsiębiorstw. Nie bez trudu w 1775 r. uzyskuje na sejmie prawo nabywania dóbr ziemskich. Podobny przywilej zyskał, stopniowo przejmu­jąc interesy wuja jego siostrzeniec. Następnym etapem uzyskania pozycji społecznej było nadanie w 1790 r. przez sejm indygenatu szlacheckiego rodzinie Tepperów. Herb powstał przez połączenie herbów Fergusonów i Teppe­rów z dewizą „Virtus sibi praemium". Konstytucja sejmo­wa uzasadniała swą decyzję tym iż „bankierzy otwarciem swych banków handel znacznie ułatwiają, a stąd dla kra­ju stają się pożytecznymi". Dysponując dużym kapitałem Tepperowie postanowili uprzemysłowić zakupione przez siebie dobra ziemskie. Rozległy klucz obejmował Falenty z Raszynem, Gołków, Głosków i Sękocin oprócz tego po­siadali majątek Dereźnia na Wołyniu .

Dnia 11 marca 1783 r. Piotr Tepper uzyskuje od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego przywilej na „targi we wsi Raszynie do dóbr Falenty należących". Targi mia­łyby się odbywać co tydzień w każdy poniedziałek. Była to kolejna próba przekształcenia Raszyna w miasto.

Okazało się, że już wkrótce Raszyn przynajmniej na jakiś czas stał się centrum handlowym na skalę podob­ną do czasów obecnych. W dniu 14 maja 1784 r. marsza­łek wielki koronny wydał rozporządzenie o wysiedleniu Żydów z Warszawy. Gdy nie pomogło odwołanie się do króla to wtedy zwrócili się do Piotra Teppera dziedzica Raszyna z prośbą o udzielenie „przytułku dla siebie, na co ten z chęcią przyzwolił". Doprowadziło to do przenie­sienia handlu za Warszawę. Straty dla Warszawy musiały być dotkliwe bo miasto wydało nawet specjalne pismo drukowane, w którym piętnowało postępowanie Teppe­ra jako nieprawne i nieobywatelskie. Gdy jednak naciski nie przyniosły żadnego skutku, przyzwolono Żydom po­wrócić do Warszawy.

Tepperowie dokonali modernizacji pałacu w Falen­tach. Projekty przebudowy Falent i Raszyna robi znany architekt warszawski, z pochodzenia Saksończyk Szy­mon - Bogumił Zug.

Po przebudowie pałacu w Falentach w sobotę 21 lipca 1787 r. w swej podmiejskiej rezydencji gościli króla Stani­sława Augusta Poniatowskiego powracającego z podróży na Ukrainę przez Kraków do Warszawy. Adam Narusze­wicz opisuje, że król wraz z towarzyszącą świtą przybył do Falent około wpół do drugiej, gdzie oczekiwany był przez gospodarzy oraz licznie przybyłych z Warszawy dygnita­rzy. Po krótkim odpoczynku zjadł obiad „w wielkiej sali" w towarzystwie kilkudziesięciu osób. Po obiedzie witał się z przybyłymi ambasadorami i innymi dostojnikami, którzy później „bawili się konwersacją i spacerem po ogrodzie aż do wieczora". Z nastaniem nocy odbyły się w ogro­dzie przed pałacem pokazy sztucznych ogni trwających ponad godzinę. Następnie zjedzono kolację i po krótkich rozmowach pożegnał się z gośćmi, którzy odjechali do Warszawy. Stanisław August Poniatowski opuścił Falenty w niedzielę o godzinie dziewiątej.

Podnoszące się z zastoju i reformującej się Rzeczypo­spolitej cios zadała interwencja państw zaborczych. Woj­ska pruskie i rosyjskie kierowały się ku Warszawie. Naczel­nik powstania kościuszkowskiego postanowił stoczyć z nimi bitwę na przedpolu stolicy. Jako linie obrony przyjęto rzeki Jeziorkę - Mrowę (Raszynkę) - Utratę. W dniu 7 lipca 1794 r. Tadeusz Kościuszko stanął w Raszynie gdzie bez­pośrednio dowodził obroną. Po dwudniowej walce, gdy pod Gołkowem zachwiała się dywizja Józefa Zajączka, Na­czelnik zarządził 10 lipca odwrót w kierunku Warszawy.

W 1800 r. już po trzecim rozbiorze Polski, kiedy to Warszawa i jej okolice dostały się pod panowanie króla Prus dobra ziemskie Falenty, Raszyn i Gołków przejął z masy upadłościowej Teppera Tomasz Michał Dangel.

Podobnie jak Tepperowie należał do nowej grupy wła­ścicieli. Nie byli to tak jak dotychczas wywodzący się ze szlachty wysocy urzędnicy państwowi i kościelni ale do­rabiający się wielkich fortun mieszczanie: rzemieślnicy i kupcy. Kariera Dangla była jeszcze na przełomie XIX i XX w. uważana za godną naśladownictwa. Umieszczono ją w polskim wydaniu znanego dzieła S.Smilesa „Pomoc wła­sna (Self-Help)"jako ilustracje jak można dojść do sukcesu dzięki osobistemu wysiłkowi i solidnej pracy.

„Przyszedł on do Polski z mantelzakiem na plecach, a idąc drogą ku Warszawie spotkał wracającego z prze­jażdżki od strony Raszyna króla Stanisława Augusta. Król spostrzegłszy wędrownika zapytał czem się zajmuje? Dowiedziawszy się, że nazwisko jego Dangel i że kształcił się w zagranicznych zakładach siodlarskich przy budo­wie pojazdów rozkazał mu stawić się na zamku. Wsparł go następnie swą opieką i niewielką pomocą, i to było początkiem majątku i rozgłosu tego fabrykanta, którego powozy danglówkami powszechnie zwano". („Encyklo­pedia powszechna" Orgelbranda).

W dniu 19 kwietnia 1809 r. rzeka Raszynka i okolicz­ne mokradła znów dopomogły w obronie Warszawy. Tym razem przyszło tutaj powstrzymywać atak wojsk austriac­kich. Polacy wielkie nadzieje na przekreślenie rozbiorów i odbudowę niepodległej Polski wiązali z Napoleonem. Pokonawszy Prusy w 1806 r. Napoleon z ziem II i III zabo­ru pruskiego (ale z wyłączeniem okręgu białostockiego) utworzył małe państwo - Księstwo Warszawskie. Już w 1809 r. byt tej namiastki Polski został zagrożony przez Au­strię. Wykorzystując zaangażowanie francuskie w Hiszpa­nii - wybuchło tam powstanie - Austriacy chcieli przywró­cić swoją pozycję w Europie. Zasadnicze działania rozgry­wały się na terytorium krajów niemieckich i Austrii. Pod Raszynem w sześciogodzinnym krwawym boju opierając się przeważającej sile korpusu austriackiego chrzest bojo­wy przeszła młoda armia księstwa pod dowództwa księ­cia Józefa Poniatowskiego. W bitwie śmiertelnie ranny został pułkownik - poeta Cyprian Godebski. Zasadnicze walki toczyły się na grobli między Raszynem a Falenta­mi, gdzie zbiegały się wówczas dwa gościńce: krakowski i wrocławski. Bitwa była nierozstrzygnięta ale stanowiła przełom psychologiczny, gdyż przywróciła wiarę we wła­sne siły a sukces militarny całej kompanii został należycie wykorzystany. Bardzo mocno utrwaliła się w wyobraźni historycznej Polaków. Opisywano ją w pamiętnikach, pra­cach naukowych i popularno-naukowych. Inspirowała po­etów, pisarzy i malarzy. Rocznice bitwy były okazją do bu­dzenia uczuć patriotycznych. W prasie pojawiały się oko­licznościowe artykuły, organizowano wystawy, wydawa­no pamiątkowe pocztówki. Na terenie gminy zachowały się ślady szańców z czasów bitwy. Na pałacu w Falentach Zofia Danglowa umieściła tablicę upamiętniającą bitwę i odbudowę pałacu. W 1828 r. proboszcz raszyński Antoni Zieleniewski ufundował figurę Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej z tablicą, na której umieszczono modlitwę za po­ległych. Postawiono ją przy Nowym Trakcie (obecna Al. Krakowska) w pobliżu szańca artyleryjskiego wojsk pol­skich. Już po odzyskaniu niepodległości na XVII-wiecznej przydrożnej kapliczce przy Starym Trakcie (obecnie ul.Go- debskiego) w 1929 r. w 120 rocznicę ufundowano również pamiątkową tablicę. W 150 rocznicę bitwy PTTK ustawiło w pobliżu grobli pamiątkowy głaz. W 180 rocznicę w 1989 r. pamiątkowy kamień ustawiono na dziedzińcu szkoły w Raszynie. Szkoła podstawowa w Raszynie nosi imię Cypriana Godebskiego (od 1959 r.), a w Ładach - księcia Jó­zefa Poniatowskiego (od 1995 r.). Szereg ulic na terenie Raszyna ma za patronów dowódców polskich z czasów napoleońskich. W rocznicę bitwy obchodzi się Dni Raszy­na, w czasie których odbywają się uroczystości patriotycz­ne konsolidujące lokalną społeczność.

Krótki okres rzeczywistej autonomii Królestwa Pol­skiego po Kongresie Wiedeńskim wykorzystano m.in. do porządkowania dróg wylotowych z Warszawy. Wtedy to wyprostowano gościniec wijący się dotychczas w poszu­kiwaniu suchych miejsc. Nowowytyczony trakt opuścił dzisiejszą ulicę Godebskiego, ominął kościół od strony prezbiterium oddzielając go od plebanii a dalej pozostawił historyczną groblę i przeciął W nowym miejscu bagnisty teren za Raszynem, między stawami. Dotychczasowe roz­widlenie traktów z Raszyna przeniesione zostały do Janek. Z Raszyna do Janek(a później do Sękocina) przeniesiono też pocztę. Przebudowa z około 1817 r. przetrwała do na­szych czasów. Droga zmieniała nawierzchnię (w latach 1927-28 modernizowała ją włoska firma „Puricelli"), w 1970 r. pojawiła się druga jezdnia ale położenie trasy wyty­czonej wtedy pozostało bez zmian.

Po śmierci Zofii Danglowej w 1816 r. dobra falenckie sprzedano na licytacji i w 1818 r. nabył je były major wojsk polskich Michał Ręga a po nim przejęła jego siostra Tere­sa Ręga. Zmarła 12 stycznia 1827 r. i pocho­wana pozostała na cmentarzu parafialnym w Raszynie.

W latach 1830-1839 dobra posiadał hrabia Atanazy Ostrowski herbu Rawicz kanonik warszawski. W czasie jego własności podczas powstania listopadowego okoli­ca znów dotknięta została przez wojnę. Chociaż tym razem nie doszło tu bezpośrednio do walki to straty były bardzo duże. Od początku sierpnia do pierwszych dni września, przeszło miesiąc na polach dóbr Raszyn i Falenty biwa­kowało wojsko rosyjskie rabując miejscową ludność i roz­bierając 158 budynków mieszkalnych i gospodarczych. W Raszynie kwaterował feldmarszałek Paskiewicz, rosyjski wódz naczelny i tu 4. IX. 1831 r. zapadła decyzja szturmo­wania Warszawy od strony Woli. Zniszczenia spowodowa­ły sprzedaż majątku przez Atanazego Ostrowskiego.

W 1839 r. kupił go warszawski kupiec Jan August Spi­ski. To kolejna postać, wzór do naśladowania z polskiej „Pomocy własnej". Ubogi syn ekonoma z pod Skalbmierza dorobił się dużego majątku. Od skromnego chłopca skle­powego stał się właścicielem sklepów i dóbr ziemskich pod Warszawą. Nie utracił przy tym skromności i dopo­magał innym.

W Falentach założył nowe stawy, zbudował oranżerię i założył hodowlę kwiatów, powiększył ogród a cały majątek dźwignął z ruiny. Umarł w wieku 50 lat 9. II. 1844 r. i pocho­wany został na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Po jego śmierci znów na drodze licytacji majątek trafia 1845 r. w ręce Marii z Tyzenhauzów hr. Przeździeckiej. W rę­kach Przeździeckich herbu Roch III pozostał przez około 100 lat aż do II wojny światowej. Przeździeccy i Tyzenhauzowie to rody o starej tradycji posiadające duże dobra ziemskie na Kresach: na Podolu, Wileńszczyźnie w Inflantach polskich. W okresie braku państwowości należeli do tych rodzin, któ­re w sposób świadomy starały się przechowywać polskość nie tracąc jednocześnie kontaktu z kulturą zachodnioeuro­pejską by potem współtworzyć niepodległą Polskę.

Po śmierci męża i brata Antoniego Tyzenhauza, po któ­rym odziedziczyła duży majątek, poświęciła się działalno­ści dobroczynnej. Fundowała budowę i wyposażenie licznych kościołów. Na jej prośbę syn Gustaw Przeździecki podarował zgromadzeniu żeńskiemu Matki Boskiej Miło­sierdzia (siostry magdalenki) należący do dóbr Falenty fol­wark Derdy (w 1881 r.) a następnie 15 lat później sąsiedni Walendów. Przebywała w nich krótko przed II wojną świa­tową siostra Faustyna Kowalska a sąsiednie osiedle let­niskowe na terenie Sękocina, od potocznej nazwy sióstr oraz ich i kościoła patronki św. Marii Magdaleny nazwano Magdalenką znaną z obrad Okrągłego Stołu.

Dwaj synowie Przeździeckich Konstanty i Gustaw są twórcami 1897 r. pierwszej w Polsce Stacji Pogotowia Ra­tunkowego. Młodszy syn Aleksandra Gustaw dziedziczył dobra Falenty. Oprócz wspomnianej darowizny Derd i Wa- lendowa dla sióstr, trudził się przy powstaniu Chrześcijań­skiego Towarzystwa Ochrony Kobiet. Instytucja ta miała za zadanie przeciwdziałanie prostytucji poprzez tworzenie schronisk i ognisk. Podobnie jak matka dbał o kościoły. W 1883 r. dokonano restauracji kościoła w Pęcicach (Sękocin, Słomin i Wypędy od dawna należały do tej parafii). Hrabia Gustaw Przeździecki z Falent był wymieniony jako jeden z „prawdziwych dobroczyńców"kościoła w Pęcicach.

Naturalny rozwój Warszawy i jej okolic krępowany był przez decyzje administracyjne władz carskich. Po powsta­niu listopadowym wybudowano na Żoliborzu cytadelę, którą jeszcze rozbudowano po powstaniu styczniowym. Po kongresie berlińskim 1878 r., w związku z napięciem w stosunkach między Rosją, a Niemcami podjęto w Króle­stwie budowę nowych umocnień wojskowych. Warszawę otoczono dodatkowo podwójnym systemem fortów. Naj­bliżej Raszyna położony był fort VI „Okęcie" (znany z kata­strofy samolotu pasażerskiego IŁ-62M, który rozbił się tu 14 marca 1980 r.). zasięg dział z niego, wzdłuż szosy kra­kowskiej sięgał Sękocina, a za zadanie miał kontrolować od tej strony wejście do Warszawy. Przekształcenie War­szawy w twierdzę spowodowało, że w okresie 1882-1911 za granicami miasta praktycznie nie wolno było czegokol­wiek budować. Dlatego nie powstawały wokół Warszawy miasta satelickie, osady podmiejskie i przedmieścia. Warszawa wtłoczona była w granicę z 1770 r. usypanych wte­dy wałów Lubomirskiego. Od rogatek jerozolimskich (kra­kowskich; obecnie PI. Zawiszy) teren był wiejski, rolniczy. Takim widział go pielgrzymujący do Częstochowy w 1894 r. Władysław Reymont.

Okazało się jednak, że rosyjskie umocnienia poza zaha­mowaniem rozwoju Warszawy i okolicy na niewiele się zda­ły. Podczas I wojny światowej Niemcy w październiku pode­szli pod Warszawę. Doszło wtedy do bitwy pod Pęcicami. Niemcy co prawda zostali przez Rosjan odparci ale po nie­spełna roku 5 sierpnia 1915 zajęli Warszawę. Na skutek dzia­łań wojennych i prac saperskich oczyszczających przedpole oraz rabunku wojsk znów ucierpiała ludność. Liczba miesz­kańców ówczesnej Gminy Falenty podczas wojny zmniej­szyła się o 300 osób (do 4729). Podczas walk w październi­ku w 1914 r. ucierpiało 137 budynków. Pociskami armatnimi poważnie uszkodzono kościół. Z czterech szkół gminnych (w Raszynie, Grabowie, Dawidach i Sękocinie) dwie w Ra­szynie i Grabowie znacznie uszkodzono. Wojna przyniosła jednak więcej swobody dla instytucji polskich. W dniu 6 września 1914 r. ukonstytuował się w Gminie Falenty Komi­tet Obywatelski w celu zaradzenia skutkom wojny: pomocy poszkodowanym i uciekinierom. Już po wejściu Niemców 22 sierpnia 1915 r. na zebraniu gminnym w obecności oko­ło 400 obywateli wybrano 25 członków Rady Gminnej (w skład której weszli członkowie KO).

Podczas okupacji niemieckiej w 1916 r. zapadła decy­zja o przyłączeniu przedmieść Warszawy. Włączono wte­dy m.in. Ochotę i Rakowiec a granica miasta znacznie się przybliżyła się do Raszyna.

W 1921 r. Gmina Falenty należała do powiatu warszaw­skiego i liczyła 5033 mieszkańców. Siedziba urzędu gmi­ny mieściła się w Raszynie. Obszarowo była większa, bo obejmowała wsie obecnie nie należące do Gminy Raszyn (całe Dawidy, Derdy, Grabów, Imielin, Jeziorki, Krasnowo- lę, Łazy, Wyczółki, Zamienię i Zgorzałę). Najwięcej ludzi mieszkało w Raszynie 442, Łazach 432 (razem wieś i fol­wark) i Dawidach 337 (nie licząc Dawid Bankowych 118 oraz Dawid Poduchownych 44). Na terenie gminy mieszka­li przedstawiciele mniejszości: 278 ewangelików (najwię­cej w Laszczkach 70 i Raszynie 64), 103 wiernych wyznania mojżeszowego (z czego większość 63 w Raszynie). Do na­rodowości niemieckiej przyznało się wówczas 53 miesz­kańców, a żydowską podało 24. Pozostała ludność podała wyznanie rzymsko-katolickie i narodowość polską.

Największymi właścicielami ziemskimi byli w 1926-27: księżna Zofia Czetwertyńska - Falenty Duże 987 ha i Sę­kocin 562 ha, Abraham Hepner i S-ka - Łazy 240 ha, Zygmunt Trojdesiewicz - Zamienię 85 ha, Mikołaj Kiryłow - Raszyn 80 ha i Józef Cybulski - Dawidy 65 ha.

Od 1909 r. dobra falenckie należały do córki Gustawa Przeździeckiego Zofii księżnej Czetwertyńskiej, żony księ­cia Seweryna Swiatopełk-Czetwertyńskiego herbu Po­goń właściciela dóbr Suchowola w woj. lubelskim, posła do Dumy rosyjskiej i później do Sejmu polskiego, preze­sa Centralnego Towarzystwa Rolniczego. W latach 1930- 1938 księżna Zofia Czetwertyńska parceluje część grun­tów. Powstają Falenty Nowe i Podolszyn Nowy. Jej córka poślubia w 1925 r. hr. Adama Remigiusza Grocholskiego herbu Syrokomla adiutanta marszałka Piłsudskiego i otrzy­muje w posagu część majątków Michałowice i Puchały. W Puchałach nad stawem Grocholscy budują dworek. Poło­żoną przy granicy z Raszynem część Michałowic Grochol­ski dzieli na działki i w ten sposób powstają Nowe Grocholice.

Niepodległość Polski przyniosła rozwój stolicy. Na Okęciu przy granicy z Raszynem począwszy od 1925 r. bu­duje się lotnisko, najpierw wojskowe z kompleksem no­woczesnych zakładów lotniczych a od 1934 r. Okęcie staje się głównym lotniskiem PLL LOT. W przemyśle lotniczym znajdują zatrudnienie mieszkańcy gminy.

W maju 1931 r. uruchomiono oficjalnie radiostację raszyńską w Łazach (Łazy leżały wówczas na terenie Gminy Falenty). Sensacyjne tytuły w prasie donosiły: „Raszyn w całej Polsce. Wynik badań technicznych nad zasięgiem kryształkowym Raszyna", „Olbrzym raszyński rusza pełną mocą". Z czasem zmieniono sposób zapowiadania audycji radiowych z Raszyna na Warszawę, ze względu na koja­rzenie Raszyna z anglojęzyczną nazwą Rosji.

II wojna światowa i okupacja niemiecka powoduje wysiedlenie ludności z okolic lotniska Okęcia, które ad­ministruje firma Hugo Junkers. Okęcie staje się siedzibą dwóch szkół lotniczych i kilku bojowych jednostek Luft- waffe. Wokół lotniska rozmieszczono niemieckie baterie przeciwlotnicze.

W Falentach Niemcy urządzili ośrodek wypoczynko­wy dla gestapowców z Al. Szucha z Warszawy i wyższych oficerów SS. W gospodarstwie rolnym pracowali Żydzi z Warszawskiego Getta. W Puchałach funkcjonował areszt śledczy, filia więzienia na Pawiaku. W zadrzewionym miej­scu między stawami w lipcu 1943 r. rozstrzelano około 100 więźniów z Pawiaka. Na miejscu straceń w 1967 r. po­stawiono pomnik. Hitlerowska polityka narodowościowa doprowadziła do zagłady Żydów. Społeczność Żydów raszyńskich była stosunkowo nieliczna ale mająca swoje własne tradycje chasydzkie. Poróżniono też zasymilowa­nych ze społecznością miejscową potomków osadników niemieckich. Mieszkańcy niemieckiego pochodzenia byli zmuszani byli do podpisywania Deutsche Volksliste (DVL). Na plebani w Raszynie utworzono osobną szkołę niemiec­ką do której uczęszczało 84 dzieci. Spowodowało to póź­niej ucieczkę folksdojczów wraz z wycofującą się armią niemiecką a reszta ludności pochodzenia niemieckiego (nawet ci, którzy nie podpisali DVL) poddana została szy­kanom przez władze PRL. Podczas powstania warszaw­skiego doszło do boju pod Pęcicami, w którym poległo i zostało zamordowanych 91 powstańców.

Intensywnie poszukiwany był za udział w III powstaniu śląskim Adam R. Grocholski. Ukrywał się wraz z rodziną w podwarszawskich Laskach w zakładzie dla niewidomych. Podczas okupacji współtworzył „Wachlarz" - polską dy­wersję na Kresach. Wraz z żoną i czwórką najstarszych dzieci bierze udział w powstaniu warszawskim. W sposób niezwykły wszyscy uchodzą z życiem. W czasie powstania ginie w Warszawie sędziwa wdowa po Gustawie hr. Ma­ria Przeździecka. Pochowano ją już po wojnie w kwaterze sióstr magdalenek na cmentarzu w Nadarzynie.

W 1951 r. znów powiększono obszar Warszawy. Tym razem stolica wchłonęła między innymi miasto (od 1939 r.) Włochy oraz Okęcie, Raków, Opacz Dużą, Załuski a tak­że przynależne do Gminy Falenty: Imielin, Jeziorki, Gra­bów, Krasnowolę i Ludwimów. Zniesiono powiat war­szawski a Gminę Falenty wcielono do Powiatu Piaseczno (od 1952 r. do likwidacji powiatów w 1975 r.). W 1977 r. włączono miasto Ursus i odtąd granica Warszawy w rejo­nie Gminy Raszyn nie zmieniła się.

W 1961 r. Raszyn osiągnął liczbę 3206 mieszkańców. Była to ludność w dużej części napływowa migrująca z te­renów wiejskich w poszukiwaniu pracy i lepszych warun­ków życia w rejonie Warszawy. Zatrudnienie znajdowała w zakładach przemysłowych stolicy, a mieszkała w wybudo­wanych z dużym trudem domkach jednorodzinnych głów­nie w północnej części gminy przy granicy z Warszawą, na terenie Raszyna, Rybia i Nowych Grocholic. Za wzrostem liczby mieszkańców nie nadążał rozwój infrastruktury. Brak było wodociągów i kanalizacji, nawierzchnie ulic były nie­utwardzone. Ograniczona ilość sklepów zmuszała miesz­kańców do przywożenia żywności i artykułów przemysło­wych z Warszawy. Przepełniona była szkoła podstawowa w Raszynie i trudno było o miejsce w przedszkolach. Częścio­wą poprawę przynosiły inicjatywy mieszkańców, którzy w tzw. czynach społecznych budowali ulice. Od początku lat 70-tych coraz więcej mieszkańców prowadziło własne zakłady rzemieślnicze, szczególnie w branży skórzanej. Rolni­cy z terenu gminy specjalizowali się w produkcji warzywnej oraz hodowali kwiaty w zakładanych szklarniach.

Po wojnie w 1945 roku Falenty przejęte zostały przez Skarb Państwa. Umieszczono tu ośrodek szkoleniowy ko­lejno: Najwyższej Izby Kontroli (od 1945 r.), Rady Państwa (od 1952 r.), Prezydium Woj. Rady Narodowej w Warsza­wie (1954-1964). Mieściły się tam również szkoła rolnicza i technikum rolnicze. W 1953 r. powstaje na mocy rozpo­rządzenia Rady Ministrów Instytut Melioracji i Użytków Zie­lonych. Z dniem 1 lipca 1964 r. decyzją Ministra Rolnictwa, jego siedziba z Warszawy z ul. Nowogrodzkiej w Banku Rol­nym zostaje przeniesiona do Falent a z gospodarstwa rol­nego utworzono Rolniczy Zakład Badawczy podległy Insty­tutowi i przemianowany w 1968r. na Zakład Doświadczalny Melioracji i Użytków Zielonych. Pałac, oficyna południowa i północna (wolnostojąca wybudowana w 1951 r. na planie podkowy) wykorzystywane są na pomieszczenia biurowe, bibliotekę i zakłady naukowe. Od 2002 r. ma tu też siedzibę Wyższa Szkołą Przedsiębiorczości i Rozwoju Regionalnego. W 2003 roku IMUZ obchodził 50-lecie powstania.

Powstało też szereg nowych budynków (Centralny Ośrodek Doskonalenia Kadr, Laboratorium Hydromelio- racyjne, Hala Użytków Zielonych). Od 1992 r. obiekty te zmieniły przeznaczenie i po przebudowie służą jako hotele i miejsca szkoleniowe. Dla pracowników Instytutu i Zakła­du Doświadczalnego wybudowano osiedle bloków, wokół których powstało też osiedle domów jednorodzinnych.

W 1956 r. park wokół pałacu został uporządkowany i zaplanowany przez architekta krajobrazu Barbarę Chrza­nowską. W 1989 r. przeprowadzono kolejne prace pielę­gnacyjne.

W celu zachowania miejsc lęgowych wielu rzadkich gatunków ptaków i ich miejsc żerowisk oraz odpoczynku ptaków przelotnych zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 16. 01. 1978 r. „uznano za rezerwat przyrody, pod nazwą 'Stawy Raszyńskie' ob­szar stawów hodowlanych oraz przyległych do stawów gruntów o łącznej powierzchni 110 ha ...". Na terenie re­zerwatu powstaje ścieżka edukacyjna.

Potrzeby religijne mieszkańców zapewniała parafia raszyńska a w południowej części parafia pęcicka. W związku z zwiększeniem liczby wiernych rozbudowano kościół w Raszynie (29. 09. 1981 r. poświęcenie nowej nawy przez ks. arcb. kard. Józefa Glempa), wybudowano kościół na Rybiu (01. 03. 1988 r. powstanie nowej parafii św. Bartłomieja Apostoła), wybudowano kościół w Sęko­cinie Starym (24. 05. 1993 r. powstanie parafii bł. Fausty­ny) oraz kościół w Dawidach (06. 2001 r. powstanie para­fii św. Mateusza Apostoła). Wszystkie te parafie należą do nowoutworzonego dekanatu raszyńskiego.

W 1978 r. ludność Gminy wynosiła 15,5 tys. mieszkań­ców. W następnych latach stopniowo wzrastała: w 1988 r. - 16,4 tys., w 1998 r. - 18,2 tys., w 2003 r - 19,5 tys. Nadal najgęściej zaludniona jest północna część Raszyna. W 2003 r. w Raszynie mieszkało 7,3 tys., na Rybiu 4,8 tys. i na Nowych Grocholicach 1,4 tys. mieszkańców (razem 13,5 tys.).

Prawdziwy przełom nastąpił dopiero po roku 1989 i przywróceniu samorządu terytorialnego. Nadrabiane były wieloletnie zaniedbania. Rozbudowano sieć wodo­ciągów, w Sękocinie powstała podstacja transformatoro­wa dostarczająca energię dla istniejących obiektów i no­wych dużych inwestycji. Zakończono rozbudowę szkół w Raszynie i Ładach z dużymi salami gimnastycznymi. Dnia 1 września 2001 r. przekazano do użytku nowy budynek gimnazjum w Raszynie a w styczniu 2002 r. basen.

Dokończono budowę oczyszczalni ścieków w Falen­tach i intensywnie buduje się sieć kanalizacji sanitarnej.

Największym miejscem inwestycji i wielkim placem budowy na terenie gminy stały się Janki. Jeszcze do lat 90 była tu jedynie stacja CPN. W krótkim czasie powstało wielkie Centrum Handlowe z szeregiem hipermarketów. W Sękocinie Nowym znalazła siedzibę wytwórnia sprzę­tu gospodarstwa domowego FRANKE, w Puchałach duże centrum logistyczne, w Jawo­rowej wybudowano drukarnie dziennika „Rzeczpospolita".

Od 1998 r. Gmina Raszyn należy do Powiatu Pruszków.

Gmina Raszyn ma bogatą przeszłość historyczną za­równo w czasach pokoju jak i wojen wiele się tu działo. Bywali tu królowie, książęta i wodzowie armii, ambasa­dorowie. Dobra ziemskie należały do znaczących dostoj­ników książęcych i królewskich, oraz do bardzo bogatych przedstawicieli mieszczaństwa warszawskiego, pierw­szych polskich kapitalistów: kupców, bankierów i fabry­kantów. Obecnie sąsiaduje z obiektami o znaczeniu krajo­wym: lotnisko Okęcie i radiostacja raszyńska.

Do Raszyna, Rybia i Nowych Grocholic miejscowości o miejskim charakterze zabudowy dołączają kolejne: Ja­worowa, Falenty i Janki, gdzie stopniowo zanika rolnic­two i powstają kolejne budynki wielorodzinne i osiedla domów jednorodzinnych.

W centrum gminy znajdują się tereny o dużych walo­rach przyrodniczo-historycznych, chronione przez Rezer­wat „Stawy Raszyńskie" i strefę chronionego krajobra­zu obejmującą pradolinę Raszynki.